Rusza gra o 183 mln zł na e-komunikację B2B
2011-03-23 15:52
Na rozwój relacji B2B można zdobyć nawet 2 mln zł. Zdobywcy e-dotacji zapewniają, że warto.
Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości ogłosiła pierwszy w tym roku konkurs 8.2 Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka, w którym mikro-, małe i średnie przedsiębiorstwa powalczą o dotacje na rozwój informatycznych powiązań typu B2B. Rywalizacja wystartuje 4 kwietnia i potrwa do 29 kwietnia. Do podziału jest niemal 183 mln zł.
Pieniądze trafią na najlepsze projekty umożliwiające elektroniczną komunikację między przedsiębiorstwami, ich partnerami, pośrednikami, dystrybutorami czy punktami sprzedaży.
Chodzi o to, by wyeliminować papiery, e-mail i telefon na rzecz elektronicznego zarządzania zleceniami i towarem w magazynie, kontaktami z klientami czy prowadzeniem działań marketingowych. Zwycięskie firmy dostaną od 20 tys. zł do 2 mln zł. Wysokość wsparcia będzie uzależniona od wielkości przedsiębiorstwa i lokalizacji projektu (np. firmy z Warszawy będą mogły liczyć na pokrycie do 40 proc. kosztów, a firmy z Warmii i Mazur — nawet 70 proc.).
— By projekt zdobył dofinansowanie, musi przewidywać integrację systemów informatycznych firm. System nie może opierać się wyłącznie np. na stronie internetową, na której partnerzy mogą się logować — wyjaśnia Aldona Janicka, ekspert Europejskiego Centrum Doradztwa Finansowego.
Zaletę zarządzania zasobami firmy dzięki kliknięciu myszki doceniają laureaci wcześniejszych edycji konkursu.
— Dzięki dotacjom unowocześniliśmy rozwiązania informatyczne i zautomatyzowaliśmy system pozyskiwania informacji o stanach magazynów dostawców. Teraz nie musimy wymieniać tych informacji telefonicznie — wyjaśnia Jacek Orzeł, prezes oponiarskiej spółki Orzeł.
329,5 tys. zł w konkursie z 2009 r. zdobyła też spółka Doradcy24.
— Zaczynamy wykorzystywać te pieniądze. Trwają prace nad przygotowaniem systemu, który w części stworzymy, a w części kupimy — wyjaśnia Grzegorz Rojewski, prezes Doradcy24.
W tegorocznym konkursie o wsparcie z UE będzie się starała spółka córka Orła — Astor, która zajmuje się obsługą flot samochodowych.
— Chcemy zautomatyzować wymianę informacji między Astorem a jego klientami, czyli dilerami samochodowymi, w podobny sposób, jak to zrobiliśmy w Orle. Dzięki temu, jeśli okaże się, że w naszych magazynach brakuje danego produktu, klienci nie odejdą z kwitkiem, lecz sprawdzą zaopatrzenie u naszych krajowych czy zagranicznych dostawców i dowiedzą się, ile czasu potrzeba na dostawę. Koszt tego przedsięwzięcia wyniesie 400-500 tys. zł — tłumaczy Jacek Orzeł.
Komentarze
Wiadomości dnia na Eurokasa.pb.pl
Szukaj Gazel Biznesu
Zadaj pytanie
Kalendarz przedsiębiorcy
| Pn | Wt | Śr | Cz | Pt | Sb | N |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 30 | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 |
| 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | 1 | 2 | 3 |
2012-05-14 Lewandowski: Dwa obozy grają o budżet UE
2012-05-14 38 mln zł dotacji na szkolenia 1
2012-05-07 Bieńkowska: 3 lata na wykorzystanie blisko 800 mln EUR na e-administrację
2012-04-27 Ostatni dzwonek:dotacje na B+R
2012-04-25 MF: do Polski napłynęło w marcu 1,56 mld euro środków z UE
2012-04-25 Nowy podział miliarda już oficjalny

kup licencję
drukuj z Kyocerą











